Badanie WKR na NFZ od 2027 roku. Kto skorzysta?

Badanie WKR na NFZ od 2027 roku. Kto będzie mógł skorzystać z pomiaru tętnic?

Od 1 stycznia 2027 roku pacjenci mogą zyskać dostęp do finansowanego przez NFZ pomiaru wskaźnika kostka–ramię (WKR), który pomaga wykrywać chorobę tętnic kończyn dolnych. Ministerstwo Zdrowia przygotowało projekt rozporządzenia przewidujący włączenie badania do świadczeń gwarantowanych w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej. Z pomiaru mogłyby skorzystać określone grupy pacjentów, a według szacunków w ciągu dwóch pierwszych lat nawet ponad 1,6 mln osób.

Na czym polega badanie WKR? Kto będzie mógł z niego skorzystać, gdzie ma być wykonywane i czy potrzebne będzie skierowanie? Wyjaśniamy, co wiadomo o planowanych zmianach i dlaczego diagnostyka tętnic nóg ma znaczenie dla zdrowia.

Stan informacji: 16 października 2026 r. Opisywane zasady wynikają z projektu rozporządzenia i mogą się zmienić w toku prac legislacyjnych.

Sprawdź również: Praca po pięćdziesiątce z dodatkowym wsparciem. Dofinansowanie zatrudnienia osób 50+

Badanie WKR na NFZ od 1 stycznia 2027 roku — co się zmieni?

Ministerstwo Zdrowia planuje rozszerzyć wykaz świadczeń gwarantowanych z zakresu ambulatoryjnej opieki specjalistycznej (AOS) o pomiar wskaźnika kostka–ramię, określany skrótem WKR lub ABI. Projekt zakłada, że nowe przepisy miałyby wejść w życie 1 stycznia 2027 roku. To ważna informacja dla osób, u których istnieje podejrzenie miażdżycy tętnic kończyn dolnych. Badanie jest stosunkowo proste, nieinwazyjne i może pomóc w ocenie, czy przepływ krwi w tętnicach nóg jest prawidłowy. Wynik może stanowić podstawę do dalszej diagnostyki lub zmiany postępowania medycznego.

Trzeba jednak rozróżnić planowane zmiany od przepisów już obowiązujących. Na dzień 16 października 2026 r. nie należy traktować 1 stycznia 2027 r. jako bezwarunkowo zagwarantowanej daty uruchomienia świadczenia. Projekt musi przejść dalsze etapy procesu legislacyjnego, a ostateczne zasady będą wynikały z przyjętych i ogłoszonych przepisów. Warto też wyjaśnić, że nie chodzi o wynalezienie nowego badania. Pomiar ABI od lat wykorzystuje się w diagnostyce choroby tętnic obwodowych. Nowością ma być włączenie go jako odrębnie opisanego świadczenia do finansowanej ze środków publicznych ambulatoryjnej opieki specjalistycznej.

Kto będzie mógł skorzystać z bezpłatnego badania WKR?

Zgodnie z założeniami projektu badanie ma służyć diagnostyce pacjentów, u których występuje ryzyko miażdżycy tętnic kończyn dolnych lub objawy mogące wskazywać na chorobę tętnic obwodowych.

W projekcie opisano dwie istotne grupy:

  • Pacjenci z grup ryzyka miażdżycy tętnic kończyn dolnych, u których ryzyko sercowo-naczyniowe jest podwyższone.
  • Pacjenci z objawami klinicznymi choroby tętnic obwodowych, u których stwierdzono podwyższone ryzyko sercowo-naczyniowe i nie występują istotne choroby współistniejące.

Nie oznacza to, że każda osoba z podwyższonym cholesterolem, nadciśnieniem albo cukrzycą będzie automatycznie kwalifikowała się do badania na NFZ. Ostateczne kryteria trzeba będzie odczytywać z przyjętych przepisów, a potrzebę diagnostyki oceni personel medyczny. W projekcie nie wskazano osobnego, powszechnego progu wieku, który sam w sobie dawałby prawo do badania. Nie oznacza to jednak, że pomiar będzie dostępny dla każdego bez względu na stan zdrowia i wskazania.

Sprawdź również: Darmowe badanie płuc na NFZ coraz bliżej. Podpisano pierwsze umowy

Czy trzeba mieć objawy, aby wykonać badanie WKR?

Nie każda osoba, u której lekarz rozważa diagnostykę naczyń, musi mieć już wyraźne objawy. Część pacjentów należy do grup zwiększonego ryzyka chorób naczyniowych, dlatego decyzja o wykonaniu badania zależy od całej sytuacji klinicznej.

Szczególne znaczenie mają dolegliwości pojawiające się podczas chodzenia, trudno gojące się rany na stopach oraz inne objawy sugerujące zaburzenia ukrwienia. Jeżeli zauważasz u siebie takie problemy, nie czekaj na wejście w życie nowych przepisów. Skonsultuj się z lekarzem, który oceni, czy potrzebna jest diagnostyka i w jakim trybie można ją przeprowadzić.

Czym jest wskaźnik kostka–ramię i jak przebiega badanie?

Wskaźnik kostka–ramię, czyli WKR lub ABI (od angielskiego ankle-brachial index), jest wynikiem porównania ciśnienia skurczowego mierzonego na wysokości kostek z ciśnieniem skurczowym na ramionach. Badanie pomaga ocenić przepływ krwi w tętnicach kończyn dolnych. Zwężenia naczyń spowodowane miażdżycą mogą utrudniać doprowadzanie krwi do nóg, zwłaszcza podczas wysiłku. Pomiar WKR może pomóc wykryć takie zaburzenia i zdecydować, czy potrzebne będą kolejne badania.

Jak wygląda pomiar WKR?

Pacjent podczas badania leży na plecach. Osoba wykonująca pomiar zakłada mankiety ciśnieniowe na ramiona oraz okolice kostek. Ciśnienie na kończynach dolnych ocenia się zwykle przy użyciu urządzenia dopplerowskiego, które pomaga wykryć przepływ krwi w tętnicy. Następnie porównuje się uzyskane wartości ciśnienia i oblicza wskaźnik dla kończyn dolnych. Pomiar nie wymaga nakłuwania naczyń krwionośnych ani podawania środka kontrastowego.

Badanie jest nieinwazyjne i zazwyczaj nie powoduje bólu, choć ucisk mankietów może być nieprzyjemny dla osób z wrażliwymi lub bolesnymi kończynami. Czas wykonania zależy od organizacji pomiaru i sytuacji pacjenta.

Co oznacza nieprawidłowy wynik?

Wynik niższy od wartości referencyjnych może wskazywać na ograniczony przepływ krwi w tętnicach kończyn dolnych. Często przyjmuje się, że ABI poniżej 0,90 przemawia za chorobą tętnic obwodowych. Ostateczna interpretacja należy jednak do lekarza. Wynik nie jest samodzielną diagnozą. W niektórych sytuacjach, m.in. u osób z cukrzycą lub przewlekłą chorobą nerek, zwapniałe i sztywne tętnice mogą utrudniać prawidłową ocenę ciśnienia. Lekarz może wtedy zlecić inne pomiary lub badania obrazowe.

Gdzie będzie można wykonać badanie WKR na NFZ?

Projekt przewiduje włączenie pomiaru do świadczeń gwarantowanych z zakresu ambulatoryjnej opieki specjalistycznej. Wskazane są w nim:

  • poradnie kardiologiczne,
  • poradnie diabetologiczne,
  • poradnie leczenia chorób naczyń, w tym angiologiczne.

Nie oznacza to, że każdy gabinet lekarski będzie mógł wykonywać badanie w ramach NFZ. Świadczenie będzie realizowane zgodnie z warunkami określonymi w przepisach, w placówkach spełniających wymagania i udzielających odpowiednich świadczeń finansowanych ze środków publicznych.

Projekt wskazuje, że pomiar będą mogli wykonywać lekarze odpowiednich specjalności, a także odpowiednio przeszkolone pielęgniarki lub technicy. Ostateczne warunki realizacji trzeba będzie sprawdzić po zakończeniu procesu legislacyjnego.

Sprawdź również: Miniudar (TIA) – objawy, które łatwo zignorować. Dlaczego dyskretne sygnały mózgu to stan nagły?

Czy na badanie WKR będzie potrzebne skierowanie?

Na podstawie samej zapowiedzi nie należy zakładać, że każdy będzie mógł zapisać się na pomiar bez skierowania. WKR ma być częścią diagnostyki w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej, a dostęp do świadczeń w AOS odbywa się na określonych zasadach.

Jeżeli masz objawy mogące wskazywać na chorobę tętnic kończyn dolnych, porozmawiaj z lekarzem POZ lub specjalistą. Lekarz oceni, czy potrzebne jest badanie WKR, inne badanie naczyniowe albo konsultacja specjalistyczna. Gdy nowe zasady zaczną obowiązywać, warto potwierdzić w placówce, czy wykonuje świadczenie na NFZ i jakie dokumenty są potrzebne.

Ponad 1,6 mln osób może skorzystać z badania w ciągu dwóch lat

Według szacunków przedstawianych przy planowanej zmianie w ciągu pierwszych dwóch lat obowiązywania finansowania z badania mogłoby skorzystać ponad 1,6 mln pacjentów. To prognoza, a nie gwarancja, że dokładnie taka liczba osób zostanie przebadana. Rzeczywista liczba będzie zależała m.in. od ostatecznych kryteriów kwalifikacji, dostępności świadczenia i sposobu organizacji diagnostyki.

Skala problemu zdrowotnego jest jednak istotna. Według informacji przytaczanych przez Ministerstwo Zdrowia objawowa choroba tętnic kończyn dolnych wiąże się w Polsce z około 40 tys. hospitalizacji i ponad 9 tys. amputacji rocznie. Statystyki te pokazują znaczenie problemu, ale nie oznaczają, że każdej hospitalizacji lub amputacji można uniknąć dzięki samemu badaniu WKR. Pomiar może być jednym z elementów wcześniejszego rozpoznania choroby. O dalszym postępowaniu decydują jednak wynik, stan pacjenta i ocena lekarza.

Dlaczego miażdżyca tętnic kończyn dolnych jest groźna?

Miażdżyca polega na powstawaniu zmian w ścianach tętnic, które mogą prowadzić do zwężenia ich światła i ograniczenia przepływu krwi. Jeśli proces dotyczy naczyń zaopatrujących nogi, tkanki otrzymują mniej tlenu, szczególnie wtedy, gdy zapotrzebowanie wzrasta podczas chodzenia. Na początku choroba może dawać mało charakterystyczne objawy. Niektóre osoby przypisują ból nóg wiekowi, przeciążeniu lub problemom ze stawami. Tymczasem warto zwrócić uwagę na dolegliwości, które regularnie pojawiają się po przejściu podobnego dystansu i ustępują po odpoczynku.

W bardziej zaawansowanych przypadkach niedokrwienie może powodować ból w spoczynku, trudno gojące się rany, owrzodzenia lub martwicę tkanek. Ciężkie niedokrwienie może zagrażać kończynie. Choroba tętnic obwodowych jest również związana ze zwiększonym ryzykiem innych schorzeń sercowo-naczyniowych, w tym zawału serca i udaru mózgu. Dlatego po rozpoznaniu lekarz może ocenić także ciśnienie tętnicze, poziom cholesterolu, obecność cukrzycy, palenie tytoniu i pozostałe czynniki ryzyka.

Jakie objawy powinny skłonić do konsultacji?

Warto porozmawiać z lekarzem, jeśli zauważysz:

  • ból, skurcze lub zmęczenie łydek podczas chodzenia, które ustępują po odpoczynku;
  • nawracający ból stóp lub palców, szczególnie w spoczynku;
  • rany na stopach lub palcach, które długo się goją;
  • wyraźne ochłodzenie stopy, zmianę koloru skóry albo inne niepokojące zmiany w kończynach;
  • problemy z chodzeniem, których przyczyny nie udało się ustalić.

Nie należy samodzielnie rozpoznawać miażdżycy na podstawie jednego objawu. Takie dolegliwości mogą mieć różne przyczyny, dlatego wymagają oceny medycznej.

Ważne: nagły, silny ból kończyny połączony z jej ochłodzeniem, zblednięciem, drętwieniem lub osłabieniem ruchu może wskazywać na ostre niedokrwienie. W takiej sytuacji należy pilnie szukać pomocy medycznej, a nie czekać na planowe badanie.

Czy badanie WKR pozwoli uniknąć amputacji?

Samo wykonanie pomiaru nie zapobiega amputacji i nie gwarantuje uniknięcia powikłań. Jego wartość polega na tym, że może pomóc wykryć zaburzenia przepływu krwi i wskazać, czy potrzebna jest dalsza diagnostyka.

Jeśli choroba zostanie rozpoznana, lekarz może zalecić odpowiednie postępowanie, np. leczenie czynników ryzyka, zmianę stylu życia, farmakoterapię, rehabilitację lub dodatkowe badania naczyń. W zależności od zaawansowania choroby czasem konieczne jest leczenie zabiegowe.

Wczesna diagnostyka może zatem stanowić ważną część opieki nad pacjentem, ale nie zastępuje dalszego leczenia ani regularnych konsultacji.

FAQ — najczęściej zadawane pytania

Od kiedy badanie WKR ma być finansowane przez NFZ?

Projekt Ministerstwa Zdrowia zakłada datę 1 stycznia 2027 roku. Na 16 października 2026 r. jest to termin planowany, a nie podstawa do uznania, że zmiana na pewno wejdzie w życie tego dnia. Przed wizytą warto sprawdzić aktualne komunikaty NFZ i status rozporządzenia.

Kto będzie mógł skorzystać z bezpłatnego pomiaru WKR?

Projekt przewiduje badanie dla określonych grup pacjentów, w tym osób z grup ryzyka miażdżycy tętnic kończyn dolnych oraz pacjentów z objawami choroby tętnic obwodowych i podwyższonym ryzykiem sercowo-naczyniowym, bez istotnych chorób współistniejących. Ostateczne warunki będą wynikały z przyjętych przepisów.

Czy do badania będzie wymagane skierowanie?

Nie należy zakładać, że pomiar będzie dostępny dla każdego bez skierowania. Projekt przewiduje świadczenie w ramach AOS, dlatego trzeba będzie uwzględnić zasady dostępu do opieki specjalistycznej i ostateczne warunki realizacji badania.

Czy pomiar WKR jest bolesny?

Nieinwazyjny pomiar polega na użyciu mankietów ciśnieniowych na ramionach i kostkach oraz ocenie ciśnienia w tętnicach. Może wywołać chwilowy ucisk, ale nie wymaga nakłuwania naczyń ani podawania kontrastu.

Czy WKR wykrywa każdą miażdżycę?

Nie. Badanie pomaga ocenić przepływ krwi w tętnicach kończyn dolnych. Nie wykrywa wszystkich zmian miażdżycowych w organizmie i nie zastępuje innych badań, jeśli są wskazane.

Czy istnieje granica wieku uprawniająca do badania?

Projekt nie wskazuje odrębnego powszechnego progu wieku jako jedynego warunku kwalifikacji. O dostępie mają decydować kryteria medyczne określone w przepisach i sytuacja pacjenta.

Podsumowanie

Pomiar wskaźnika kostka–ramię może pomóc w diagnostyce miażdżycy tętnic kończyn dolnych i ocenie przepływu krwi w nogach. Ministerstwo Zdrowia planuje włączenie tego świadczenia do ambulatoryjnej opieki specjalistycznej, z terminem wejścia w życie proponowanym na 1 stycznia 2027 roku. Według szacunków w ciągu dwóch pierwszych lat z badania mogłoby skorzystać ponad 1,6 mln osób.

Najważniejsze jest jednak to, że na 16 października 2026 r. mówimy o projekcie rozporządzenia. Ostateczna data, warunki kwalifikacji i zasady dostępu będą zależały od zakończenia procesu legislacyjnego. Jeżeli odczuwasz ból nóg podczas chodzenia, masz trudno gojące się rany na stopach lub inne objawy mogące wskazywać na zaburzenia krążenia, nie czekaj na planowane zmiany. Skonsultuj się z lekarzem, który zdecyduje, jakie badania będą odpowiednie w Twojej sytuacji.

Podobne wpisy