Kobiety bez OFE chcą zmiany. Chodzi o przeliczenie emerytury po 65
|

Kobiety bez OFE pytają o sprawiedliwość emerytur. Chodzi o przeliczenie po 65. roku życia

Kobiety, które nie przystąpiły kiedyś do Otwartych Funduszy Emerytalnych, ponownie domagają się zmiany zasad ustalania emerytur. Chodzi o sytuację, w której po ukończeniu 65 lat byłe członkinie OFE mogą mieć świadczenie ponownie obliczone według korzystniejszego dla nich mechanizmu. Kobiety bez historii w OFE takiej możliwości nie mają.

To nie jest nowy spór. W ostatnich latach do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej trafiały już kolejne petycje dotyczące tego samego problemu. Najnowsza, oznaczona numerem 193-2026, została złożona 28 sierpnia 2026 r. i ponownie uruchomiła dyskusję o tym, czy obecne przepisy rzeczywiście traktują obie grupy kobiet w sposób uzasadniony.

Sprawdź również: Czek Turystyczny 2026: druga tura już trwa! Gdzie jeszcze można dostać 300 zł na nocleg?

Kolejna petycja w sprawie emerytur kobiet bez OFE

Autorka petycji nr 193-2026 zwróciła się do resortu o zmianę zasad ponownego obliczania emerytur kobiet, które nie przystąpiły do OFE. Sedno problemu jest stosunkowo proste. Kobiety osiągają powszechny wiek emerytalny wynoszący 60 lat, natomiast przepisy przewidują szczególny mechanizm ponownego obliczenia emerytury po ukończeniu 65 lat dla osób, które pobierały okresową emeryturę kapitałową.

W praktyce dotyczy to określonej grupy kobiet związanych w przeszłości z OFE. Kobiety, które od początku pozostały poza OFE, nie korzystają z analogicznego mechanizmu tylko dlatego, że również ukończyły 65 lat. I właśnie to różnicowanie jest przedmiotem kolejnych petycji.

Resort powołał się na wcześniejszą petycję

W sprawie petycji nr 193-2026 Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej opublikowało odpowiedź z 16 września 2026 r. Resort wskazał, że sprawa była już przedmiotem wcześniejszej petycji nr 13-2025. W efekcie najnowsza petycja nie stała się początkiem nowej merytorycznej analizy tego samego problemu. Ministerstwo odwołało się do wcześniejszego stanowiska.

To istotne, ponieważ nie oznacza zmiany przepisów ani przyznania kobietom bez OFE nowego prawa do przeliczenia emerytury. Warto przy tym zaznaczyć, że na stronie rejestru MRPiPS przy petycji 193-2026 nadal widnieje techniczna informacja o trwającej analizie, mimo że wśród opublikowanych materiałów znajduje się już odpowiedź resortu z 16 września. Samo stanowisko ministerstwa w sprawie powtórnego rozpatrywania problemu jest natomiast dostępne w opublikowanym dokumencie.

Dlaczego kobieta z OFE może mieć przeliczoną emeryturę po 65. roku życia?

Źródłem całego sporu jest art. 26c ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Przepis mówi, że po osiągnięciu 65 lat przez osobę, która do dnia poprzedzającego ukończenie tego wieku pobierała okresową emeryturę kapitałową, emerytura z Funduszu jest obliczana ponownie z urzędu.

Przy ponownym obliczeniu stosuje się średnie dalsze trwanie życia ustalone dla wieku 65 lat, obowiązujące w dniu osiągnięcia tego wieku. I właśnie ten mechanizm jest najważniejszym elementem całej sprawy.

Nie można jednak sprowadzać go do prostego stwierdzenia: „każda kobieta, która kiedyś była w OFE, dostaje po 65. roku życia wyższą emeryturę”. Przepis dotyczy konkretnej sytuacji związanej z pobieraniem okresowej emerytury kapitałowej.

Sprawdź również: Masz 50 lat i chcesz nauczyć się czegoś nowego? PARP ma 90 darmowych kursów online

Co ma do tego OFE i tzw. suwak bezpieczeństwa?

OFE były częścią systemu emerytalnego, który funkcjonował w inny sposób niż obecny model. W przypadku członków OFE środki przed osiągnięciem wieku emerytalnego były stopniowo przekazywane z OFE do ZUS w ramach tzw. suwaka bezpieczeństwa. Środki trafiały na subkonto w ZUS. Dla części kobiet urodzonych po 1948 r. wiązało się to następnie z okresem pobierania okresowej emerytury kapitałowej. Po ukończeniu 65 lat przepisy przewidują ponowne obliczenie emerytury z Funduszu. Podstawa obliczenia obejmuje m.in. zwaloryzowane składki, kapitał początkowy oraz środki zapisane na subkoncie.

Kluczowe znaczenie ma natomiast zastosowanie tablicy dalszego trwania życia dla wieku 65 lat. Im wyższy wiek w momencie ustalania emerytury, tym statystycznie krótszy jest przewidywany okres jej pobierania. W uproszczeniu oznacza to korzystniejszy dzielnik niż przy obliczeniu świadczenia w wieku 60 lat.

Nie jest to jednak „premia za OFE” zapisana w ustawie wprost. Jest to konsekwencja konstrukcji przepisów dotyczących okresowej emerytury kapitałowej i późniejszego ponownego obliczenia świadczenia.

A co z kobietą, która nigdy nie była w OFE?

Tutaj pojawia się sedno zarzutu. Kobieta, która przechodzi na emeryturę po osiągnięciu 60 lat i nie pobierała okresowej emerytury kapitałowej, ma świadczenie obliczone według zasad właściwych dla jej sytuacji. Zgromadzone na jej koncie składki, zwaloryzowany kapitał początkowy oraz – w odpowiednich przypadkach – środki na subkoncie są uwzględniane przy ustalaniu podstawy emerytury.

Samo ukończenie 65 lat nie powoduje jednak ponownego zastosowania art. 26c. To właśnie różnica, która budzi sprzeciw części emerytek. Można więc przedstawić sytuację w uproszczeniu:

Kobieta objęta mechanizmem okresowej emerytury kapitałowejKobieta bez takiego mechanizmu
Wiek emerytalny60 lat60 lat
Historia OFEMogła mieć członkostwo w OFEBrak członkostwa w OFE
Okresowa emerytura kapitałowaTakNie
Ponowne obliczenie po 65. roku życia z art. 26cTak, z urzęduNie z samego powodu ukończenia 65 lat
Możliwość zwiększenia świadczeniaTakże w wyniku mechanizmu art. 26cNp. dzięki dalszej pracy i nowym składkom

Dlaczego kobiety uważają to za niesprawiedliwe?

Argument zwolenniczek zmiany jest łatwy do zrozumienia. Dwie kobiety mogły przez dziesięciolecia pracować, opłacać składki i osiągnąć ten sam wiek 65 lat. Jedna z nich, ze względu na swoją historię w OFE i wynikający z niej mechanizm okresowej emerytury kapitałowej, może mieć świadczenie ponownie obliczone. Druga, która nigdy nie należała do OFE, nie otrzymuje analogicznej możliwości tylko dlatego, że jej emerytura została wcześniej ustalona według innego mechanizmu.

Z punktu widzenia osoby zainteresowanej może to wyglądać jak paradoks: decyzja dotycząca sposobu uczestnictwa w systemie emerytalnym sprzed ponad dwóch dekad nadal wpływa na sposób obliczania świadczenia po 65. urodzinach. I właśnie ten argument pojawia się w kolejnych petycjach.

Sprawdź również: Opaska medyczna dla seniora może uratować życie. Co powinna zawierać?

Jest jednak druga strona tego sporu

Z punktu widzenia konstrukcji systemu sytuacja wygląda inaczej. Art. 26c nie został stworzony jako powszechna premia dla kobiet, które należały do OFE. Jest elementem mechanizmu związanego z okresową emeryturą kapitałową. W przypadku kobiety bez tego rodzaju świadczenia nie ma po prostu takiego samego etapu, który ustawodawca nakazywałby zakończyć ponownym obliczeniem emerytury w wieku 65 lat.

Trudno więc powiedzieć, że przepisy pomijają istniejące prawo, które przysługuje wszystkim kobietom. Problem polega raczej na tym, że ustawodawca stworzył dwa różne mechanizmy dla osób, których droga do emerytury była odmienna. Czy taki podział jest dziś sprawiedliwy? To już pytanie dla ustawodawcy.

Czy ponowne przeliczenie tej samej emerytury po 65. roku życia byłoby możliwe?

To właśnie jest postulat zawarty w kolejnych petycjach. Jego wprowadzenie wymagałoby jednak zmiany ustawy. Nie chodzi bowiem o prostą czynność administracyjną, którą ZUS może wykonać na wniosek każdej kobiety po ukończeniu 65 lat. Obecnie samo osiągnięcie 65. roku życia nie daje kobiecie bez okresowej emerytury kapitałowej prawa do ponownego obliczenia całego świadczenia według tablicy właściwej dla 65-latki.

Inaczej wygląda sytuacja, gdy po przejściu na emeryturę kobieta nadal pracuje i odprowadza składki. Wówczas może istnieć podstawa do zwiększenia świadczenia wynikająca z nowych składek. Nie jest to jednak ten sam mechanizm co ponowne obliczenie przewidziane w art. 26c.

To nie pierwsza taka petycja

Petycja nr 193-2026 nie pojawiła się w próżni. W styczniu 2025 r. do MRPiPS trafiła petycja nr 13-2025 dotycząca zmiany ustawy emerytalnej. W 2026 r. pojawiły się również kolejne wystąpienia dotyczące tego zagadnienia, w tym petycja nr 52-2026 dotycząca okresowej emerytury kapitałowej i ponownego przeliczenia emerytur kobiet po ukończeniu 65 lat.

Sam fakt, że podobny postulat powraca w kolejnych petycjach, pokazuje, że dla części emerytek problem nie został rozwiązany. Nie oznacza to jednak, że przepisy zostały uznane za niezgodne z prawem. Petycja jest postulatem zmiany prawa, a nie wyrokiem stwierdzającym jego niezgodność.

Co może zrobić kobieta bez OFE?

Samo ukończenie 65 lat nie daje obecnie prawa do automatycznego przeliczenia emerytury na zasadach przewidzianych w art. 26c. Możliwe są natomiast inne drogi zwiększenia świadczenia, jeżeli występują odpowiednie przesłanki. Przykładowo dalsza praca po przejściu na emeryturę oznacza możliwość zgromadzenia kolejnych składek, które mogą zostać uwzględnione przy zwiększeniu świadczenia.

Warto również sprawdzić, czy ZUS prawidłowo uwzględnił wszystkie dane mające wpływ na wysokość emerytury, zwłaszcza jeśli w przeszłości brakowało dokumentów dotyczących zatrudnienia lub kapitału początkowego. Nie oznacza to jednak, że każda kobieta bez OFE powinna składać wniosek o „przeliczenie po 65.”. ZUS nie może przyznać świadczenia na zasadzie, której obecne przepisy nie przewidują.

Czy kobiety bez OFE doczekają się zmiany?

Na razie nie ma podstaw, aby mówić o planowanej zmianie prawa. Resort w sprawie najnowszej petycji odwołał się do wcześniejszego stanowiska dotyczącego tego samego problemu. To oznacza, że sama petycja nr 193-2026 nie doprowadziła do wprowadzenia nowego mechanizmu przeliczania emerytur.

Spór jednak pozostaje. Z jednej strony mamy konstrukcję systemu, w której art. 26c jest konsekwencją szczególnego mechanizmu dotyczącego okresowej emerytury kapitałowej. Z drugiej – argument kobiet, które uważają, że po 65. urodzinach powinny mieć możliwość ponownego obliczenia świadczenia na takich samych zasadach jak ich rówieśniczki objęte tym mechanizmem.

I właśnie dlatego można spodziewać się, że temat jeszcze powróci.

Najważniejsze informacje w skrócie

  • Petycja nr 193-2026 została złożona w MRPiPS 28 sierpnia 2026 r.
  • Dotyczy zasad ponownego przeliczania emerytur kobiet, które nie przystąpiły do OFE.
  • Spór dotyczy przede wszystkim różnicy wynikającej z art. 26c ustawy emerytalnej.
  • Ponowne obliczenie z urzędu po 65. roku życia dotyczy osoby, która pobierała do tego momentu okresową emeryturę kapitałową.
  • Samo ukończenie 65 lat nie daje każdej kobiecie prawa do ponownego przeliczenia całej emerytury.
  • Kolejne petycje pokazują, że część kobiet uważa takie rozwiązanie za niesprawiedliwe.
  • Zmiana zasad wymagałaby zmiany przepisów, a nie zwykłego wniosku do ZUS.

Źródła

Podobne wpisy