Emerytury groszowe do zmiany? Prezes ZUS proponuje wypłaty raz w roku
Dwie osoby w Polsce otrzymują emeryturę w wysokości zaledwie 2 groszy miesięcznie. Takich świadczeń jest znacznie więcej – około 473 tys. osób pobiera emeryturę niższą od obowiązującej kwoty minimalnej. Prezes ZUS Liwiusz Laska uważa, że bardzo niskie świadczenia powinny być wypłacane w inny sposób, na przykład zbiorczo raz w roku.
Problem tzw. emerytur groszowych od lat pokazuje jedną z mniej oczywistych konsekwencji polskiego systemu emerytalnego. Osoba, która po osiągnięciu wieku emerytalnego ma choćby bardzo krótki okres ubezpieczenia, może otrzymać wyliczone przez ZUS świadczenie. Jeśli zgromadzony kapitał jest niewielki, miesięczna emerytura może wynosić zaledwie kilka groszy. Podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu prezes ZUS Liwiusz Laska przedstawił propozycję, która miałaby uporządkować sposób wypłacania takich świadczeń. Zamiast przelewać kilka groszy każdego miesiąca, można byłoby – jego zdaniem – wypłacać je zbiorczo, np. raz w roku.
To rozwiązanie ograniczyłoby przede wszystkim koszty i formalności związane z obsługą mikroskopijnych wypłat. Nie rozwiązuje jednak samego problemu bardzo niskich emerytur.
Sprawdź również: Bezpieczni 60+ 2026. Harmonogram warsztatów, miejsca i zapisy
Krajobraz emerytur poniżej minimum w Polsce
Skala problemu jest duża. Jak poinformował prezes ZUS, 473 tys. osób pobiera obecnie świadczenia niższe od emerytury minimalnej. Jednocześnie dwie osoby otrzymują zaledwie 2 grosze miesięcznie.
Od 1 marca 2026 r. najniższa gwarantowana emerytura wynosi 1978,49 zł brutto miesięcznie.
| Wskaźnik / cecha | Dane |
|---|---|
| Osoby pobierające świadczenia poniżej emerytury minimalnej | 473 tys. |
| Najniższa wypłacana emerytura | 2 grosze miesięcznie |
| Liczba osób otrzymujących 2 grosze | 2 osoby |
| Najniższa gwarantowana emerytura od marca 2026 r. | 1978,49 zł brutto |
| Przykład podany przez prezesa ZUS | 1 dzień pracy |
| Proponowane rozwiązanie | wypłata zbiorcza, np. raz w roku |
Warto przy tym rozróżnić dwie kwestie. Emerytura niższa od minimum nie oznacza, że ktoś nie ma prawa do emerytury. W nowym systemie do uzyskania prawa do świadczenia po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego wystarczy co najmniej jeden okres podlegania ubezpieczeniu. Natomiast aby państwo podwyższyło wyliczoną emeryturę do gwarantowanej kwoty minimalnej, trzeba spełnić warunek odpowiedniego stażu: 20 lat dla kobiety i 25 lat dla mężczyzny.
Dlaczego powstają emerytury groszowe?
Źródłem problemu jest konstrukcja obowiązującego systemu emerytalnego. W przypadku osób urodzonych po 31 grudnia 1948 r. wysokość emerytury jest powiązana przede wszystkim ze zgromadzonym kapitałem. ZUS bierze pod uwagę zwaloryzowane składki, kapitał początkowy i środki zapisane na subkoncie, a następnie wylicza świadczenie z uwzględnieniem średniego dalszego trwania życia.
W praktyce oznacza to, że bardzo krótki okres opłacania składek może przełożyć się na bardzo niską emeryturę.
I właśnie stąd biorą się sytuacje, które dla przeciętnego odbiorcy wyglądają wręcz absurdalnie.
Prezes ZUS Liwiusz Laska podał przykład dwóch osób otrzymujących 2 grosze miesięcznie. Jak wyjaśnił, jedną z takich sytuacji może być przypadek osoby, która przepracowała tylko jeden dzień w życiu.
„Mamy dwie osoby, które dostają emeryturę miesięczną w wysokości 2 groszy. To jest na przykład osoba, która przepracowała tylko jeden dzień w życiu” – powiedział w Studiu Polskiej Agencji Prasowej na Forum Ekonomicznym w Karpaczu prezes ZUS Liwiusz Laska.
Trudno nie zauważyć, że comiesięczna wypłata dwóch groszy jest rozwiązaniem mocno oderwanym od praktycznych realiów. Z punktu widzenia osoby pobierającej takie świadczenie różnica między otrzymaniem 2 groszy co miesiąc a większej kwoty raz w roku jest niewielka, natomiast dla instytucji oznacza to konieczność obsługi kolejnych regularnych wypłat.
ZUS chce wypłacać emerytury groszowe raz w roku?
Na razie nie ma przepisów, które wprowadzałyby taki sposób wypłaty. To propozycja przedstawiona przez prezesa ZUS. Liwiusz Laska wskazał, że korzystnym rozwiązaniem byłoby wypłacanie bardzo niskich świadczeń zbiorczo, np. za cały rok. W praktyce osoba otrzymująca 2 grosze miesięcznie zamiast dwunastu oddzielnych wypłat dostałaby raz w roku 24 grosze.
Na pierwszy rzut oka może wydawać się, że to niewiele zmienia. I rzeczywiście – nie jest to rozwiązanie problemu biednych emerytów, lecz przede wszystkim sposób na uporządkowanie technicznej strony wypłat. Z drugiej strony trudno uzasadnić comiesięczne przelewanie symbolicznych kwot, jeśli znacznie prostsze byłoby ich kumulowanie. Dlatego sama idea wypłaty zbiorczej wydaje się racjonalna, choć wymagałaby zmian w przepisach.
Sprawdź również: Aparat słuchowy dla seniora – jaki wybrać? Rodzaje, ceny i dofinansowanie NFZ oraz PFRON
To nie rozwiązuje problemu niskich emerytur
Wypłata raz w roku może ograniczyć liczbę operacji wykonywanych przez ZUS, ale nie sprawi, że osoba otrzymująca kilka groszy będzie miała wyższe świadczenie. I tutaj pojawia się znacznie poważniejsze pytanie: co zrobić z rosnącą grupą osób, które osiągają wiek emerytalny, ale zgromadziły bardzo mały kapitał?
Sama zmiana częstotliwości wypłat jest rozwiązaniem technicznym. Porządkuje sposób przekazywania pieniędzy, ale nie zmienia sytuacji finansowej świadczeniobiorcy. Problem jest szczególnie istotny dlatego, że w nowym systemie emerytalnym wysokość świadczenia jest bardzo mocno związana z tym, ile składek rzeczywiście zostało zgromadzonych i zwaloryzowanych na koncie ubezpieczonego.
Waloryzacja składek w ZUS i luka emerytalna kobiet
Podczas tej samej rozmowy prezes ZUS mówił nie tylko o emeryturach groszowych. Zwrócił również uwagę na różnice między świadczeniami kobiet i mężczyzn oraz znaczenie dalszej pracy po osiągnięciu wieku emerytalnego. Kobiety przechodzą obecnie na emeryturę w wieku 60 lat, podczas gdy dla mężczyzn powszechny wiek emerytalny wynosi 65 lat. Jednocześnie kobiety statystycznie żyją dłużej, a zgromadzony przez nie kapitał emerytalny jest przeciętnie niższy.
W efekcie wysokość przeciętnej emerytury kobiet pozostaje wyraźnie niższa niż świadczeń mężczyzn.
Co z waloryzacją po 65. roku życia?
Prezes ZUS zwrócił uwagę również na mechanizmy związane z dalszym pozostawaniem w systemie po osiągnięciu wieku emerytalnego. W jego ocenie waloryzacja po 65. roku życia jest jednym z elementów, które mogą ograniczać różnicę między emeryturami kobiet i mężczyzn.
„I w tym momencie ta luka spada co najmniej o połowę” – mówił Liwiusz Laska.
To ważny argument dla osób, które mają możliwość kontynuowania pracy mimo osiągnięcia ustawowego wieku emerytalnego. Późniejsze przejście na emeryturę oznacza nie tylko dalsze odkładanie składek, ale także krótszy okres przewidywanej wypłaty świadczenia. Nie oznacza to oczywiście, że każda osoba powinna pracować do 65. roku życia lub dłużej. Decyzja zależy od zdrowia, sytuacji zawodowej, potrzeb finansowych i indywidualnego kapitału emerytalnego.
Składki w ZUS a lokaty bankowe
Prezes ZUS odniósł się również do tego, czy opłacanie składek emerytalnych można uznać za korzystne z punktu widzenia przyszłego świadczenia.
„Odprowadzanie składek do ZUS jest bardzo korzystne, o czym nie wszyscy Polacy niestety wiedzą. Mamy bardzo dobrą stopę waloryzacji tych składek, która jest na przykład trzy razy wyższa niż na lokatach bankowych” – powiedział Liwiusz Laska.
To porównanie warto jednak rozumieć we właściwym kontekście. Waloryzacja składek w ZUS nie jest tym samym co oprocentowanie lokaty bankowej. Są to dwa różne mechanizmy i nie można traktować słów prezesa jako gwarancji, że konto w ZUS w każdym roku będzie „zarabiało” trzy razy więcej niż najlepsza lokata. Jego argument jest jednak wart odnotowania: państwowy system emerytalny nie polega na tym, że składki pozostają przez lata niezmienioną kwotą. Zapisany na koncie kapitał podlega waloryzacji, a sposób jej ustalania wynika z przepisów.
ZUS sam wskazuje, że zwaloryzowane składki oraz kapitał początkowy mają bezpośredni wpływ na wysokość przyszłej emerytury.
Czy ZUS odbierze emerytury groszowe?
Nie. Obecna propozycja nie zakłada odebrania prawa do świadczenia. Chodzi o zmianę sposobu wypłacania bardzo niskich kwot. Jeżeli takie rozwiązanie zostałoby wprowadzone, osoba otrzymująca np. 2 grosze miesięcznie nadal miałaby prawo do należnego jej świadczenia. Zmieniłaby się natomiast częstotliwość jego przekazywania – zamiast wielu mikrowypłat mogłaby otrzymywać kwotę skumulowaną.
Ile wynosi najniższa emerytura w Polsce?
Od 1 marca 2026 r. najniższa gwarantowana emerytura wynosi 1978,49 zł brutto miesięcznie. Taka kwota dotyczy osób, które spełniają również warunek wymaganego stażu ubezpieczeniowego – 20 lat dla kobiet i 25 lat dla mężczyzn. Nie oznacza to jednak, że każda osoba przechodząca na emeryturę otrzyma co najmniej 1978,49 zł. Jeżeli ktoś nie spełni warunku stażu, ZUS wypłaca świadczenie wynikające z rzeczywiście zgromadzonego kapitału. Dlatego emerytura może być znacznie niższa od ustawowego minimum.
Sprawdź również: Czek turystyczny dla seniorów 2026. 300 zł dopłaty do wyjazdu – kto może skorzystać?
Kiedy zmiany dotyczące emerytur groszowych mogą wejść w życie?
Na ten moment nie ma podanej daty wejścia takich zmian w życie. Wypowiedź prezesa ZUS jest propozycją dotyczącą sposobu uporządkowania wypłat bardzo niskich świadczeń. Aby zmienić zasady ich wypłacania, potrzebne byłyby odpowiednie zmiany w przepisach. Dlatego osoby pobierające obecnie emerytury groszowe nadal powinny zakładać, że świadczenie jest wypłacane na dotychczasowych zasadach, dopóki przepisy nie zostaną zmienione.
Najczęściej zadawane pytania
Czy emerytura w wysokości 2 groszy jest możliwa?
Tak. Prezes ZUS poinformował, że obecnie dwie osoby otrzymują świadczenie w wysokości 2 groszy miesięcznie. Jako przykład wskazał osobę, która przepracowała tylko jeden dzień.
Czy trzeba mieć 20 lub 25 lat pracy, żeby w ogóle dostać emeryturę?
Nie. W nowym systemie do uzyskania prawa do emerytury po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego wystarczy co najmniej jeden okres podlegania ubezpieczeniu. 20 lat dla kobiet i 25 lat dla mężczyzn jest warunkiem uzyskania gwarancji podwyższenia świadczenia do emerytury minimalnej.
Czy emerytury groszowe będą wypłacane raz w roku?
Na razie nie. To propozycja przedstawiona przez prezesa ZUS, a nie obowiązująca zmiana przepisów.
Czy wypłata raz w roku podniosłaby wysokość emerytury?
Nie. Zmiana częstotliwości wypłaty nie zwiększałaby zgromadzonego kapitału. Chodziłoby przede wszystkim o ograniczenie obsługi bardzo małych, comiesięcznych wypłat.
Czy warto pracować dłużej przed przejściem na emeryturę?
Dłuższa aktywność zawodowa może zwiększyć przyszłe świadczenie, ponieważ na koncie emerytalnym pojawiają się kolejne składki, a emerytura jest wyliczana z uwzględnieniem wieku przejścia na świadczenie. ZUS również wskazuje, że wysokość emerytury zależy m.in. od zgromadzonych i zwaloryzowanych składek oraz wieku przejścia na emeryturę.
Nie oznacza to jednak, że istnieje jeden uniwersalny moment, w którym każdemu opłaca się przejść na emeryturę.
Emerytury groszowe pokazują większy problem
Propozycja wypłacania najniższych świadczeń raz w roku jest interesująca, ale trudno uznać ją za rozwiązanie problemu emerytur groszowych. Zmienia sposób przekazania pieniędzy, a nie ich wysokość. Z punktu widzenia ZUS może to być rozsądne uporządkowanie systemu. Z punktu widzenia osoby otrzymującej kilka groszy miesięcznie najważniejsze pytanie pozostaje jednak bez odpowiedzi: jak zapewnić sobie wyższe świadczenie na starość, jeśli przez lata zgromadziło się niewiele składek?
I właśnie dlatego emerytury groszowe powinny być traktowane nie tylko jako ciekawostka dotycząca dwóch osób otrzymujących po 2 grosze, ale również jako ostrzeżenie dla osób aktywnych zawodowo. W nowym systemie wysokość przyszłej emerytury jest bardzo mocno związana z kapitałem zgromadzonym na koncie w ZUS. Długie przerwy w opłacaniu składek, krótka aktywność zawodowa czy praca z niskimi składkami mogą więc mieć bardzo konkretną konsekwencję po osiągnięciu wieku emerytalnego.
Samo prawo do emerytury nie oznacza bowiem gwarancji wysokiego świadczenia.
Źródła
- Zakład Ubezpieczeń Społecznych – informacje dotyczące wysokości emerytur i zasad ustalania świadczeń.
- Zakład Ubezpieczeń Społecznych – „Przygotuj się na swoją emeryturę”.
- Wypowiedź prezesa ZUS Liwiusza Laski dla PAP podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu, 9 września 2026 r.
